Dlaczego reklamy w Google i Facebooku są tak opłacalne?

Nie sposób nie przyznać, że internet w pewien sposób zrewolucjonizował branżę marketingową i zmusił pracujące w niej osoby do kreatywności ponad wszelkie ustalone wcześniej normy, by wytrzymać ogromne tempo narzucane przez konkurencję i pędzący do przodu świat. Przyczynił się również do ustanowienia kilku całkowicie nowych sposobów reklamy, które po dziś dzień charakteryzują się wielką skutecznością i wiarygodnością dla przeciętnych użytkowników różnego rodzaju stron internetowych.

Zarabianie jako influencer

Przykładem tego może być na przykład zawód influencera, czyli osoby, która wskutek swojej aktywności w internecie zebrała ogromną publiczność i może dzięki temu organizować akcje marketingowe. Bardziej fascynującym zjawiskiem zdaje się być jednak marketing profilowany stosowany przez amerykańskie korporacje internetowe. Aby w pełni zrozumieć niesamowity sposób przeprowadzania akcji marketingowych z pomocą Google lub Facebooka, należy najpierw wnikliwie przyjrzeć się mechanizmowi, według którego obaj giganci zbudowali swoje systemy umożliwiające reklamodawcom skuteczną reklamę. Nie jest wielką tajemnicą, że swoje konta w Google i Facebooku łatwiej i rozsądniej jest nazwać bezpłatnymi niż w pełni darmowymi – a to głównie dlatego, że ich użytkownicy w praktyce płacą za uzyskiwane usługi, uiszczając opłatę w całkowicie unikalnej walucie, a mianowicie w informacjach na swój temat, które mogą zostać wykorzystane w celach marketingowych.

Algorytmy opracowane przez korporacje skrupulatnie przeczesują naszą aktywność w ramach oferowanych usług, badając nasze preferencje w kwestii ulubionych potraw, ubrań, muzyki i wszystkiego, co może mieć wartość dla reklamodawcy. Należy chyba samemu osądzić, czy taki rodzaj barteru z korporacją jest przez nas w pełni akceptowalny, czy może wręcz przeciwnie, bo na pewno nie sposób wypowiedzieć się na taki temat w sposób jednoznaczny. Z całą pewnością nie można tutaj mówić o szpiegostwie i tego typu zarzutach, bo cała procedura odbywa się jawnie, a algorytmy mają w głębokim poważaniu ingerowanie w naszą prywatność i skupiają się na twardych danych, którymi mógłby być zainteresowany potencjalny reklamodawca.

Profilowanie odbiorców

Po algorytmach kolejnym słowem-kluczem zdaje się być “profilowanie“. Pod tym niewiele mówiącym terminem kryje się proces dopasowywania reklamy do preferencji użytkownika w sposób możliwie najdoskonalszy, najbardziej trafny i najbardziej zachęcający do zakupu. Korporacjom faktycznie zależy na tym, żeby pokazywać nam reklamy tych produktów, którymi faktycznie się zainteresujemy, ponieważ w przeciwieństwie do wszelkiego rodzaju reklam pasywnych, czyli takich, z jakimi mamy do czynienia w radiu, gazecie czy telewizji, korporacje internetowe uznają dopiero kliknięcie w reklamę przez odbiorcę za wywiązanie się z umowy z reklamodawcą.

To zaskakujący stopień uczciwości, który naprawdę zachęca do wykupowania reklam, ponieważ stanowi gwarancję tego, że nasze pieniądze nie zostaną zainwestowane w ciemno, a reklama naszych produktów trafi przede wszystkim do tych osób, które będą nimi faktycznie zainteresowane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *